Szukaj
Współpraca
Wsparcie
Propagujemy akcję
Na stronie
Odwiedza nas 3 gości oraz 0 użytkowników.
10 Dywizja Górska - od narciarza do żołnierza.
10 Górska jest dywizją służącą dla U.S Army od 1985 roku. Jest jednocześnie jedną z najmłodszych dywizji w armii amerykańskiej. Jej korzenie jednak sięgają I i II Wojny Światowej.
Pierwsza 10th Infantry Division została aktywowana podczas I Wojny Światowej. Przekształcona po wojnie w Panama Canal Division do II WŚ nie miała żadnego związku z późniejszą 10 Górską.
W Listopadzie 1939 roku, w czasie wojny fińsko – radzieckiej, fińscy żołnierze na nartach zniszczyli dwie radzieckie dywizje pancerne bez większych strat.

Informacja o tych dokonaniach dotarła do Stanów, gdzie Charles Minot „Minnie” Dole założyciel i prezes National Ski Patrol doszedł do wniosku że takie oddziały mogą być przyszłością konfliktów w warunkach zimowych. „Minnie” jako człowiek wpływowy, we wrześniu 1940 roku przedstawił swoją idee amerykańskiej piechoty górskiej generałowi George C. Marshall'owi. Ten po długich dyskusjach zgodził się na powstanie takiej jednostki. Kolejnym z decydujących wpływów były informacje wywiadu o skuteczności niemieckich Gebirgsjaeger (niem. Piechota Górska) odnoszących niemałe sukcesy i będących postrachem wojsk w terenach górzystych trudno dostępnych dla przemarszu regularnych oddziałów na terenie Europy. Postanowienie jednak nie było wprowadzane w życie ze względu na cięcia budżetowe dla armii w tamtym okresie.
7 Grudnia 1941 japońskie lotnictwo zaatakowało Pearl Harbor bez wypowiedzenia wojny USA. Już następnego dnia, 8 Grudnia, armia uruchomiła proces rekrutacyjny do pierwszej górskiej jednostki w ramach 87th Moutain Infantry Division Batallion (aktualnie 87th Infantry Regiment) w Fort Lewis w Waszyngtonie. 87th prowadziła treningi w ciężkich warunkach, włączając w to wspinaczkę na szczyt Mount Rainier (4,392 m), wszystko przy wsparciu National Ski Patrol. To jednak była jedynie mała część tego co miało stać się podstawowym szkoleniem przyszłych „górali”.
Po powrocie żołnierzy z Kiska Campain, która odbywała się na Archipelagu Aleutów, zdecydowano się stworzyć dywizję stricte górską. National Ski Patrol, z Charles'em Dole'm na czele, miał mieć tutaj decydujące wsparcie szkoleniowe. 10th Light Division (Alpine) została sformowana 10 Lipca 1943 roku i aktywowana dwa dni później w Camp Hale (2800 m) w Colorado. Składając się ludzi posiadających podstawowe umiejętności jazdy na nartach. Jako że w pierwszej połowie XX wieku narciarstwo było domeną ludzi bogatych i wykształconych, 10th od początku stała się jednostką elitarną. Wszyscy Ci którzy dopiero mieli zdobyć tą umiejętność podczas służby w jednostce musieli być ludźmi wytrwałymi i silnymi nie tylko fizycznie ale i psychicznie. Roczne szkolenie składało się na pobyt w najcięższych zimowych warunkach. Obejmowało walkę podczas jazdy na nartach, spanie w butach narciarskich na śniegu bez użycia namiotów oraz wspinaczkę górską. Po inwazji w Normandii 6 czerwca 1944 roku, 22 Czerwca żołnierze zostali przeniesieni do Camp Swift w Teksasie by przygotować się do operacje w Luizjanie, która została potem odwołana. Jednak nic nie poszło na marne, przenosiny potraktowano jako aklimatyzację do prowadzenia operacji na terenie półwyspu apenińskiego. „Górale” mieli pojechać na wojnę w Europie. 6 Listopada nazwa dywizji została zmieniona na 10th Mountain Division. W tym samym miesiącu powstał herb dywizji – słynne skrzyżowane dwa miecze na niebieskim tle.

Do Włoch dywizja dotarła 6 Stycznia 1945 roku. Jednocześnie była ostatnią amerykańską dywizją wysłaną na II Wojnę Światową w Europie. Od razu została skierowana do walki. Pierwszym celem były Cutigliano i Orsigna. Następnie 19 Lutego Monte Casino wraz Brazylijskimi Siłami Ekspedycyjnymi (port. Força Expedicionária Brasileira). Dywizja prowadziła jeszcze wiele bitew, aż do poddania się Niemców na terenie Włoch 2 Maja 1945 roku. Otrzymała zadania asekuracyjne aż do oficjalnego zakończenia wojny. 10th Mountain Division miała zostać przeniesiona do operacji prowadzonych podczas wojny na Pacyfiku. Jednakże po atomowym ataku na Nagasaki i Hiroshimę, Japonia złożyła akt kapitulacji i „górale” wrócili do kraju. 30 Listopada w Camp Carson, Colorado, dywizję czekało rozwiązanie. Podczas II WŚ, 922 żołnierzy zginęło a 4154 zostało rannych podczas 114 dni walki. Jeden z żołnierzy otrzymał nawet Medal Of Honor (John D. Magrath). Otrzymano również: trzy Distinguished Service Cross, jeden Distinguished Service Medal, czterysta czterdzieści dziewięć Silver Star Medal, siedem Legion of Merit Medal, piętnaście Soldier's Medal oraz siedem tysięcy siedemset dwadzieścia dziewięć Bronze Star Medal.

W czerwcu 1948 roku dywizja została reaktywowana jako jednostka treningowa, tym razem bez przedrostka „Mountain” na terenie bazy Fort Riley w Teksasie. Tak funkcjonowała przez dziesięć najbliższych lat. Do 1953 roku dywizja wypuściła 123 tysiące nowych rekrutów, biorących m.in. udział w wojnie w Korei. W 1954 znowu uzyskała status dywizji frontowej po czym zastąpiła słynną „Big Red One” (1st Infantry Division) na terenie Wurzburga w RFN. Stacjonowała tam przez trzy lata aż do zmiany przez 3rd Infantry Division. 10 Dywizja została przeniesiona do Ford Benning w Georgii i tam, 14 Czerwca 1958 roku, na długie lata – rozwiązana.
13 Lutego 1985 w ramach projektu reorganizacji dywizji U.S Army, reaktywowano 10th Mountain Division w Fort Drum w Nowym Jorku gdzie stacjonuje po dziś dzień. Aktywowano ją również w Fort Benning gdzie niecałe 30 lat temu została rozwiązana, a następnie tam zwerbowanych żołnierzy przeniesiono do Fort Drum. Postanowiono nadać jej status jednostki szybkiego reagowania zdolnej do sprawnej i szybkiej mobilizacji w razie konfliktu. Z tego też względu zredukowano wagę i rozmiary obowiązkowego wyposażenia (nie zmniejszając jednak sprawności bojowej). Dywizja otrzymała „distinctive unit insignia”.

W 1990 roku, 1200 żołnierzy dywizji zostało wysłanych do Iraku w ramach operacji Pustynna Burza gdzie służyli w ramach pomocy dywizjom zaopatrzeniowych i pancernym. W 1991 zostali z powrotem odesłani do kraju. Tam czekało ich kolejne zadanie. Po wyniszczającym Huraganie „Andrew” w południowej Florydzie, zostali zmobilizowani i wysłani jako pomoc do odbudowy regionu. Byli odpowiedzialni między innymi za administrację tymczasowymi obozami dla ludzi pozbawionych dachu nad głową, dystrybucję pożywienia i ubrań, udzielanie pomocy lekarskiej jak i likwidację gruzu oraz odbudowę domostw. Ostatnich 6000 żołnierzy wróciło do domu w październiku 1992 roku.
3 Grudnia 1993 roku, dowództwo armii amerykańskiej wysłało 10th Mountain do Somalii w ramach operacji „Restore Hope”. Otrzymano tam zadanie utrzymywania porządku w większych miastach, eskorty misji humanitarnych oraz zabezpieczania dróg którymi przebiegały transporty do większych baz. „Górale” mieli swój udział w Bitwie o Mogadiszu, zekranizowanym w słynnym filmie „Helikopter w Ogniu”. Kiedy oddziały przydzielone do misji SAR zostały uwięzione w silnie bronionym mieście, 10th Mountain wraz z wojskami ONZ asekurowała ich opuszczenie miasta. Zginęło wówczas 2 żołnierzy. Liczba obecnych „górali” na misji była systematycznie redukowana aż do marca 1994 roku kiedy ostatni żołnierze 2nd Battalion, 22nd Infantry Regiment wrócili do domu.

W ramach operacji „Uphold Democracy” prowadzonej na Haiti wysłano około 8600 przedstawicieli 10 dywizji. 19 Września 1994 roku, 1st Brigade przewodziła pierwszemu tak dużemu desantowi powietrznemu mającemu początek na lotniskowcu. Misja wymagała użycia 54 helikopterów i 2 tysięcy żołnierzy i jej zadaniem było zajęcie lotniska Port-au-Prince co się udało. Był to największy amerykański desant powietrzny dowodzony z wody od czasu II wojny światowej.
Jak w ostatniej misji, dywizji przypadło zadanie utrzymanie porządku w kraju, ustabilizowanie sytuacji i dopuszczenie starego rządu do władzy i umożliwienia ludziom głosowania. Ostatni „górale” wrócili z Haiti 31 Stycznia 1995 roku.
Pod koniec 1998 roku otrzymała rozkaz wysłania ludzi w ramach Task Force Eagle, zapewniając bezpieczeństwo na terenie Bośni i Hercegowiny. Wybrane jednostki dywizji zostały wysłane późnym latem, w całkowitej liczbie 3 tysięcy żołnierzy. Po wykonaniu przydzielonych zadań oraz spełnieniu oczekiwań dowództwa , dostali rozkaz powrotu do kraju i zostali zastąpieni przez 49th Armored Division. Wczesnym latem 2000 roku, wszyscy żołnierze wrócili do Fort Drum w Nowym Jorku.
Po atakach 11 Września, pod koniec 2001, kilka jednostek dywizji zostało wysłanych do Afganistanu w ramach operacji Enduring Freedom. 10th Mountain była odpowiedzialna za utrzymanie porządku w miastach a następnie kierowana bezpośrednio do misji, między innymi do Operation Anakonda, Fall of Mazar-i-Sharif i bitwy o Qala-i-Jangi. „Górale” brali również udział w bitwie o Shahi Khot Valley. Po wykonaniu tych misji wrócili do kraju gdzie zostali powitani z otwartymi ramionami przez prezydenta George'a W. Bush'a który w czasie swojej kampanii prezydenckiej podkreślał niekompetencje dowództwa 10th Mountain oraz słabe wyszkolenie jej żołnierzy. W 2003 roku dywizja znów wraca do Afganistanu gdzie dostaje misje rozpoznania terenów wcześniej nie dotkniętych wojną w poszukiwania Talibów i Al-Kaidy. Bierze udział w kilku operacjach: Operation Avalanche, Operation Mountain Resolve oraz Operation Mountain Viper. Dostaje również zadanie prowadzenie wywiadu poprzez nawiązanie dialogu ze starszyznami rodów i plemion w wioskach.
Pod koniec 2004 roku, 2nd Brigade Combat Team została wysłana do Iraku w ramach Operation Iraqi Freedom, biorąc tam udział w walkach na zachodzie Bagdadu. Wraz z końcem 2005 roku 2 Brygada wróciła do USA, i została zmieniona przez 1st Brigade Combat Team która przebywała tam do końca 2006 roku.
Od tego czasu dowództwo polowe oraz żołnierze 3rd Brigade Combat Team zostali wysłani do Afganistanu i pozostają tam aż do końca 2007 roku. 10th Mountain została rozlokowana na wschodzie kraju przy granicy z Pakistanem pełniąc dotychczasową rolę rozpoznania terenu i nawiązania dialogu z miejscowymi. Warto zaznaczyć że tamtejszy teren jest górzysty i przez to bardzo niedostepny oraz stanowi główny szlak przerzutowy Talibów. Podejrzewa się również że właśnie w któryś z tych gór ukrywa się Osama bin Laden. Jednak właśnie do takich misji żołnierze 10th Mountain zostali wyszkoleni. W czasie pełnienia służby dołączyła do nich 4th Brigade Combat Team (przyp.aut. rekonstruowana przez XII Legion) oraz 82nd Airborne Division wspomagana przez 173rd Airborne Brigade Combat Team przekierowaną z Iraku.

Cały rok 2007 Dywizja spędza w bazie Fort Drum szkoląc żołnierzy do powrotu do Iraku.
W kwietniu 2008 dowództwo polowe 10th Moutain Division zostaje po raz pierwszy wysłane na wojnę w w Babilonie wraz z 4th Brigade Combat Team. Dowództwo zostaje skierowane do administracji na terenie południowego Bagdadu podczas gdy 4 Brygada staje się odpowiedzialna za północ stolicy. „Górale” wzięli udział między innymi w akcji Operation Phantom Phoenix.
3rd Brigade Combat Team dostaje rozkaz o misji w Iraku. Rozkaz jednak zostaje na czas anulowany i żołnierze z trzeciej brygady jadą do Logar i Wardak w pomocy 101st Airborne Division przy asekuracji i zabezpieczeniu terenu a następnie wybudowaniu tam bazy, która ma służyć do przerzutu większej ilości wojsk po wycofaniu się USA z wojny w Iraku.
Mimo to 1st Brigade Combat Team oraz 2nd Brigade Combat Team, 10th Mountain Divison, zostają wysłane do Iraku na początku 2009 roku. Tam mają pozostać do końca zmiany 2009-2010.
Źródło informacji:
http://en.wikipedia.org
http://www.history.army.mil/

